Zdjęcie własne - Jan Jędrzejowski
Strzeszyn
Wieś, gdzie mieszkałem od końca grudnia 1958 roku do połowy 1972 roku. To lata mojej dalszej nauki w szkole podstawowej, LO w Bieczu i studiów na WSP w Rzeszowie.
Drugie półrocze nauki w klasie III zacząłem już w Strzeszynie - styczeń 1959 roku. Moją wychowawczynią była wtedy pani Bronisława Bażyk. Uczyliśmy się w starym budynku szkolnym oraz w salce znajdującej się w Domu Ludowym. Do 1961 roku wieś Strzeszyn nie była zelektryfikowana. Wielkie było przeżycie dla mnie i całej rodziny, gdy zapłonęły w naszym domu żarówki, gdy włączyliśmy nowo zakupione radio. Radio było z adapterem, to kupili rodzice kilka płyt. W styczniu 1962 roku powiększyła nam się rodzina - urodził się mój brat Henryk. Z biegiem lat przybywało w domu trochę urządzeń elektrycznych: silniki elektryczne do prac w gospodarstwie, telewizor, lodówka, itp. Oczywiście stopniowo, bo na zakupy trzeba było pieniędzy, a w tamtym czasie z gospodarstwa rolnego dochodów nie było dużo. Pamiętam, jak mama robiła masło, sery, i nosiła we wtorki do Gorlic na targ. Jajka sprzedawaliśmy w sklepie u pana Wachowicza. Za jajka najczęściej kupowało się cukier i inne podstawowe produkty spożywcze, dopiero pozostałość dostawaliśmy w gotówce. Pamiętam to dobrze, bo często z tymi jajkami do sklepu mnie wysyłano. Początkowo lekcje religii mieliśmy w szkole, ale od klasy IV tułaliśmy się z lekcjami religii po domach prywatnych, było ich kilka, bo tok po roku lub połowie roku zmienialiśmy miejsce. Były to domy niedaleko od szkoły. W szkole podłogi drewniane były nasycane ropą. Przy cieple zapachy były nieciekawe. Pamiętam, że czasem my, uczniowie, przychodziliśmy do szkoły na bosaka. Naszą zabawą było, między innymi, specjalne brudzenie sobie stóp ropą z podłogi. Chyba wszyscy na długo zapamiętaliśmy kary cielesne za wygłupy lub nieuważanie na lekcjach - bicie przez nauczyciela po palcach dłoni linijką lub drewnianym piórnikiem. Oprócz nauki przedmiotowej organizowano w szkole przedstawienia, które demonstrowaliśmy rodzicom, uczyliśmy się tańców góralskich, które też były pokazywane rodzicom na wywiadówkach. I tak skończyłem szkołę podstawową klasą siódmą (następne roczniki miały już osiem klas szkoły podstawowej) i od roku szkolnego 1963/1964 rozpocząłem naukę w liceum w Bieczu, którą zakończyłem maturą w 1967 roku.
Ale nie samą nauką żyło dziecko na wsi - trzeba było pomagać rodzicom w pracach w gospodarstwie. Początkowo prace lżejsze, później cięższe. W pracach polowych bardzo często korzystano u mnie w domu z pomocy sąsiadów, na tzw. odrobek. Przy sadzeniu ziemniaków, żniwach, młocce i wykopkach najczęściej. A kto powiadamiał i prosił ich żeby przyszli? Oczywiście ja. Bardzo tego nie lubiłem, ale trzeba było, bo rodziców nie można było nie posłuchać. Z wiekiem wykonywałem już cięższe prace - koszenie kosą, wiązanie snopków zboża w czasie żniw, stawianie zboża w kopki (mendle, jak mówiono), kopienie siana, pomoc w czasie omłotów i w młynkowaniu zboża. Oczywiście, jak widać najwięcej prac fizycznych zawsze na wsi jest w lecie, gdy uczniowie mają wakacje. Ale to jednak była dobra szkoła życia.
I tak wzrastałem na wsi, najpierw jako uczeń szkoły podstawowej, potem średniej, i w końcu jako student WSP w Rzeszowie. Studia ukończyłem w czerwcu 1972 roku egzaminem magisterskim i opuściłem dom rodzinny, rozpoczynając kolejny etap życia, rozpoczynając pracę zawodową jako nauczyciel języka rosyjskiego w Liceum Ekonomicznym i innych szkołach średnich w Brzozowie. Od tego czasu w Strzeszynie bywam jako gość odwiedzający rodzinę.
Zdjęcie własne
Poniżej informacje i ciekawostki dotyczące Strzeszyna
Wieś Strzeszyn to wieś leżąca w gminie Biecz. Należy do województwa małopolskiego, powiatu gorlickiego. Według Narodowego Spisu Powszechnego Ludności i Mieszkań z 2011 roku liczba ludności we wsi Strzeszyn to 1 978 z czego 50,4% mieszkańców stanowią kobiety, a 49,6% ludności to mężczyźni. Miejscowość zamieszkuje 11,6% mieszkańców gminy. Identyfikator miejscowości Strzeszyn w systemie SIMC to 0345354, a współrzędne GPS wsi Strzeszyn to (21.210000, 49.721111).
Legenda o Strzeszynie
Legenda dotycząca powstania nazwy wsi Strzeszyn wiąże się z królową Jadwigą. Pewnego dnia królowa z dworkami wybrała się na spacer, aż niedaleko zamku zastała ich ulewna burza. Królowa z dworkami schroniła się w wiejskiej chacie, której dach pokryty był słomianą strzechą. Strzecha ta uchroniła królową i damy dworu, ich suknie i fryzury przed zmoknięciem.
Po burzy przybyły karety po królową i dworki, które suche i zadowolone wróciły do zamku. Szczególnie zadowolona była królowa z poznania pięknej okolicy i gościnnych ludzi.
Z wdzięczności założyła wieś i nazwała ją Strzeszyn. Nazwę wzięła z nazwy dachu zrobionego ze słomy, który strzechą jest zwany.
http://krolowajadwigawlegendach.blogspot.com/2018/02/legenda-o-strzeszynie.html
http://krolowajadwigawlegendach.blogspot.com/p/ilustracje-do-wybranych-legend.html
Strzeszyn – trochę historii wsi
Według miejscowej legendy, nazwa wsi ma pochodzić stąd, że w czasie pobytu królowej Jadwigi w Bieczu, monarchini odbywała spacer do Strzeszyna i piła wodę ze źródła. W czasie jednej z wędrówek królową spotkał wielki deszcz. Schroniła się wówczas pod strzechą jednej z chat, a na pamiątkę tego założyła wieś Strzeszyn. Ogólnie przyjmuje się, że lokacja Strzeszyna miała miejsce w XIII w. Pierwsze wzmianki o sołtysie pochodzą z 1383 r. Na terenie Strzeszyna zachowało się dość dużo starych kapliczek i krzyży. Znajduje się tu także cmentarz wojskowy nr 104 z I wojny światowej.
Strzeszyn – wieś w Polsce, położona w województwie małopolskim, w powiecie gorlickim, w gminie Biecz, w regionie Pogórza Środkowobeskidzkiego, w podregionie Pogórza Ciężkowickiego.
Wieś leży na lewym brzegu rzeki Ropy i nad Strzeszynianką. Powstała ona dość wcześnie, jako osada służebna do grodu bieckiego. Strzeszyn był i jest wsią typowo rolniczą, chociaż warunki terenowe, pagórkowatość oraz duża liczba nieużytków, nie sprzyjały rozwojowi rolnictwa.
Wieś królewska starostwa bieckiego w powiecie bieckim województwa krakowskiego w końcu XVI wieku. W latach 1975–1998 miejscowość administracyjnie należała do województwa krośnieńskiego.
W 1912 zostało założone kółko rolnicze, a z inicjatywy jego członków został wybudowany dom ludowy. W 1913 powstało koło gospodyń wiejskich. Budynek domu ludowego uległ zniszczeniu i spaleniu. W okresie okupacji zostaje założona ochotnicza straż pożarna, później przerywa swą działalność. Reaktywowana w 1953, działa po dzień dzisiejszy.
Dzięki pomocy finansowej Gminy Biecz, do dyspozycji straży oddano nową remizę. W 1973 oddano do użytku nowoczesny budynek szkoły, która nosi imię Mikołaja Kopernika. 30 października 2007 roku oddano do użytku nową salę gimnastyczną.
Historia szkoły w Strzeszynie
Historia szkoły w Strzeszynie sięga ostatniego dziesięciolecia XIX wieku. Strzeszyn ze względu na ścisłe powiązania z Bieczem przez szereg stuleci nie posiadał oddzielnej szkoły. Około 1868 roku gmina Strzeszyn wszczęła starania o zorganizowanie własnej szkoły. Starania o szkołę trwały około 18 lat. Gmina postarała się o działkę pod budowę szkoły i z czasem przystąpiono do budowy. Budowę ukończono tak, że 1 lutego 1886 roku oddano do użytku nową szkołę, która miała nazwę Szkoła Ludowa Jednoklasowa Czterostopniowa.
Nowo wybudowana szkoła posiadała jedną klasę lekcyjną oraz mieszkanie dla nauczyciela. Szkoła posiadała także ogród, który był wykorzystywany dla celów naukowych uczącej się młodzieży. Administracyjnie szkoła podlegała gminie w Strzeszynie i należała do Okręgu Szkolnego w Gorlicach. Jedynym nauczycielem i kierownikiem szkoły od chwili jej otwarcia była Justyna Lisikiewicz, która po wyjściu za mąż przyjęła nazwisko Majewska. W Strzeszynie w 1856 roku dzieci w wieku szkolnym było 103, a do szkoły uczęszczało 72. W 1903 roku zmieniono stan organizacyjny szkoły z jednoklasowej na dwuklasową. Oficjalna nazwa brzmiała Szkoła Ludowa Dwuklasowa Mieszana w Strzeszynie. W 1903/1904 roku Justyna Majewska występuje po raz ostatni jako kierownik szkoły i jako nauczycielka.
W związku ze zmianą stanu organizacyjnego szkoły z jednoklasowej czterostopniowej na dwuklasową sześciostopniową w 1903 roku zwiększyła się liczba nauczycieli. W miarę upływu czasu liczba dzieci również wzrastała. Najwyższy poziom osiągnęła w 1911/1912 roku i wyniosła 213 dzieci. Szkoła w tym okresie oprócz realizowania ustalonego programu nauczania była także centrum kształcenia patriotycznego, umiłowania ojczyzny, która terytorialnie rozdarta była między trzech zaborców.
W Polsce niepodległej szkolnictwo w Strzeszynie rozwijało się pomyślnie. W okresie międzywojennym szkoła została rozbudowana. Prócz mieszkania dla kierownika szkoły było dwie duże sale klasowe, w których uczyły się liczniejsze młodsze klasy i mała sala lekcyjna, w której uczyły się dzieci z klas V i VI. Dzieci uczyły się na dwie zmiany. Liczba uczniów w latach międzywojennych wynosiła między 99 (rok 1922/1923) a 183 (rok 1938/1939). Kazimierz Firszt zorganizował w Strzeszynie harcerstwo i prowadził je do czasu powołania do wojska. Po nim harcerstwem opiekował się nauczyciel Władysław Nikłaś.
W 1923 roku nazwa szkoły została zmieniona na Szkoła Powszechna Trzyklasowa Mieszana. Od 1932 r. nazwa szkoły brzmiała: Dwuklasowa Publiczna Szkoła Powszechna w Strzeszynie. Sześć lat później w 1938 roku nazwę szkoły zmieniono na Publiczną Szkołę Powszechną stopnia II. Taka nazwa obowiązywała do 1944 roku.
Szkoła spełniała swoje zadania w czasie hitlerowskiej okupacji. Należy wspomnieć, że nauczyciele w Strzeszynie w czasie okupacji hitlerowskiej prowadzili tajne nauczanie, szczególnie Zofia Pietraszkówna.
W 1944 roku wprowadzono nazwę na Czteroklasowa Polska Publiczna Szkoła Powszechna w Strzeszynie. Jednak ta nazwa nie trwała długo, już bowiem w tych samym roku zmieniono ją na Publiczną Szkołę Powszechną Stopnia III. Ta nazwa szkoły w Strzeszynie obowiązywała do roku 1949/1950. W roku 1950/1951 wprowadzono nazwę: Szkoła Ogólnokształcąca Stopień Podstawowy w Strzeszynie (dane z pieczęci na arkuszach ocen). W 1956/1957 roku w wyniku zaistniałych zmian nazwa szkoły brzmiała: Szkoła Podstawowa w Strzeszynie. Taka nazwa obowiązywała do czasów reformy szkolnictwa w 1999 roku.
Budynek szkoły z końca XIX w. mimo rozbudowy w okresie międzywojennym stał się z czasem za ciasny, toteż aby dzieci mogły się uczyć w odpowiednich na owe czasy warunkach wynajmowano po prostu sale w domach gospodarzy. Taki stan rzeczy utrzymywał się właściwie do 1973 r.
Miejscowa społeczność i ówczesne władze podjęły zatem heroiczną decyzję o budowie nowoczesnej szkoły. Powstał komitet organizacyjny budowy, którego przewodniczącym został wybrany Stanisław Pyznar pełniący wówczas funkcję Prezesa Gminnej Rady Narodowej w Bieczu. Do Komitetu Budowy Szkoły należeli jeszcze Leszek Stanula i Rozalia Pyznar. Bardzo wiele starań i wysiłku aby doprowadzić do budowy szkoły włożył ówczesny kierownik szkoły Marian Przybyłowicz.
Budowę szkoły ukończono w 1973 r. i w tymże roku 1 września nastąpiło uroczyste oddanie szkoły do użytku, w roku obchodów 500 – lecia urodzin Mikołaja Kopernika. Naszej, typowej w kształcie tysiąclatce, nadano Jego imię i pełna nazwa szkoły brzmiała: Szkoła Podstawowa w Strzeszynie im. Mikołaja Kopernika. W dniu oddania szkoła wyglądała okazale i była jak na ówczesne czasy nowocześnie wyposażona w pomoce naukowe i inny sprzęt. Budynek szkoły mieścił 7 klas lekcyjnych oraz pomieszczenia na pokój nauczycielski, kancelarię, bibliotekę, kuchnię i stołówkę. W latach 70-tych szkoła stała się szkołą zbiorczą dla uczniów ze Szkoły Podstawowej w Bugaju, których objęto opieką świetlicową.
W 25 – lecie swojej działalności w nowym budynku, staraniem jej ówczesnego dyrektora i rodziców, szkoła otrzymała sztandar, uroczyście poświęcony 8 czerwca 1998 roku. Na uroczystość licznie przybyli dawni i obecni uczniowie, nauczyciele, dyrekcje szkół z całej gminy Biecz, biskup rzeszowski, władze gminy, działacze społeczni i kulturalni. Uroczystość uświetniły występy artystyczne młodzieży strzeszyńskiej i innych szkół.
Pod koniec lat dziewięćdziesiątych XX w. zaistniała potrzeba wymiany dachu na budynku szkoły, gdyż stropodach w naszym klimacie po prostu się nic sprawdził. Zabiegi o zmianę dachu ze względu na koszty trwały kilka lat. w końcu w 2000 r. Urząd Gminy w Bieczu sfinansował te inwestycję przy wsparciu społeczności strzeszyńskiej.
Do czasów reformy edukacji w 1999 r. działała jako 8 – klasowa szkoła podstawowa. Dnia 7 września 2000 r. na mocy uchwały Nr XXI/242/2000 Rady Miejskiej w Bieczu, zrozumieniu władz gminnych i determinacji rodziców powstało Publiczne Gimnazjum w Strzeszynie. Jest to gimnazjum jednociągowe, do którego uczęszczają uczniowie z obwodu Strzeszyna i Bugaja.
Dzięki przychylności władz kuratoryjnych z Krakowa szkoła w dniu 4 października 2001 r. otrzymała pracownię internetową z programu MEN. Placówka dysponuje w pełni wykwalifikowaną kadrą pedagogiczną, która ciągle podnosi swoją wiedzę metodyczną i merytoryczną. Szkoła w Strzeszynie miała i ma to szczęście, że pracują w niej nauczyciele pasjonaci, kochający swoją pracę i powierzone im dzieci.
I tak powstaje Zespół Szkolno-Przedszkolny: Gimnazjum, Szkoła Podstawowa i Przedszkole. Gimnazjum powstało we wrześniu 2000 roku dzięki przychylności Gminy i determinacji rodziców.
Wykaz kierowników – dyrektorów Szkoły w Strzeszynie:
– Justyna Lisikiewicz-Majewska 1886-1904
– Kazimierz Romie.. (nazwisko nieczytelne) 1907-1909
– Władysław Pawlikowski 1909-1914
– A. Krzyptowski 1916-1917
– Czesław Habrat 1917 rok
– Pawlikowski Władysław 1919-1921
– Stanisław Pyzik 1922-1927
– Kazimiera Stieberówna 1928 rok
– Maria Hejnerówna 1929-1941
– Stanisław Szufa 1941-1950
– Jan Bisior 1950-1969 - był kierownikiem szkoły, gdy byłem uczniem
– Marian Przybyłowicz 1969-1972
– Zofia Gomółka 1972-1992
– Wanda Klesyk 1992-1993
– Tadeusz Mikrut 1993-1998
– Wanda Klesyk 1998-1999
– Jadwiga Szara od 1999 roku
Obecne zabudowania szkoły w Strzeszynie
Walki w okolicach Klęczan i Strzeszyna
Noc z 2 na 3 maja (1915 r.) upłynęła w obozach wojsk sprzymierzonych na intensywnych przygotowaniach do przerwania linii obronnych Rosjan na terenie wsi: Kwiatonowice, Strzeszyn, Klęczany i Lipinki. Zadanie nie należało do łatwych, ponieważ Rosjanie rozmieścili tam stanowiska obronne z których broniły się zaciekle dywizje przygotowane do wstrzymania ofensywy wojsk sprzymierzonych.
Zdobywanie pozycji rosyjskich trwało cały dzień. Około godz. 13 zostało zdobyte wzgórze Klęczany. Pod wieczór wszystkie siły skoncentrowano na Wilczaku. Pod Strzeszynem Niemcy trzy razy atakowali wąwóz, którego zaciekle bronili Rosjanie i trzy razy zostali odparci. W bitwie tej główny ciężar walki spoczywał na piechocie, (artyleria nie odegrała tutaj większej roli), której dopiero podczas czwartego ataku na okopy Rosjan udało się przejąć te pozycje. Wilczak zdobyto ok. godz. 20.
Przerwanie linii obronnej Rosjan pod Strzeszynem miało duże znaczenie. Wojska sprzymierzone napotkały opór wojsk rosyjskich dopiero nad Wisłokiem. 6 maja zajęto Jasło, 7 maja Krosno, a więc w ciągu kilku zaledwie dni linia frontu przesunęła o prawie 60 km na wschód, podczas gdy Tarnów, oddalony zaledwie o 5 km od linii bojowej, zajęto dopiero 6 maja.
Po sforsowaniu pozycji rosyjskich pod Strzeszynem cała część armii rosyjskiej, wraz z wyższymi oficerami i artylerią, która znajdowała się w pasie Przełęczy Dukielskiej dostała się do niewoli. Rosjanie mieli od północy odcięty odwrót, ponieważ górzysty teren nie pozwalał na szybką ucieczkę. Klin wbity w pozycje rosyjskie po bitwie pod Gorlicami spowodował, iż wojska sprzymierzone bardzo szybko przemieszczały się na wschód wypierając armię rosyjską z coraz większych obszarów ówczesnej Galicji.
Zamieszczony tekst i mapka są fragmentem materiału ze strony: http://www.spkleczany.pl/wilczak/index1.html#6
***
Cmentarz wojenny nr 104 – Strzeszyn-Wilczak – żołnierskie miejsce pochówku z czasów I wojny światowej zlokalizowane w Strzeszynie.
Na cmentarzu znajduje się 5 grobów pojedynczych, 5 rzędowych i 3 masowe. Spoczywa w nich 11 żołnierzy armii austro-węgierskiej (ośmiu znanych żołnierzy ma polskie nazwiska) i 22 z armii rosyjskiej.
Cmentarz zaprojektował Hans Mayr. Otaczał go mur i drewniany płot, posiadał także drewnianą furtkę. Obecnie w miejscu drewnianego ogrodzenia jest, znajdujący się w złym stanie, metalowy płot drabinkowy. Zarys grobów jest w większości pozacierany, choć kilka nagrobków się zachowało. Jeszcze niedawno na terenie obiektu były krzyże łacińskie oraz lotaryńskie. Jednak zostały one skradzione i najprawdopodobniej sprzedane na złom.
Zdjęcia: https://pl.wikipedia.org/wiki/Cmentarz_wojenny_nr_104_–_Strzeszyn-Wilczak >>
Cmentarz wojenny nr 104 w Strzeszynie - Wilczak - Okręg III Gorlice - film:
https://www.youtube.com/watch?v=TaJ_GrH1i7c
Wywiad z panem Romanem Czyżykiewiczem przeprowadzony 24 stycznia 2020 roku przez Urszulę Karasińską (emerytowanego pracownika MBP w Gorlicach) w Strzeszynie.
* http://mbpgorlice.info/new/art,1764,zywa-historia-gorlic-wywiad-z-panem-romanem-czyzykiewiczem
* https://www.youtube.com/watch?v=w_AflRnPLxE
Spis treści:
00:00:10 — sześcioletnia szkoła podstawowa w Strzeszynie, siódma klasa ukończona w tajnym nauczaniu (nauczycielki: pani Pietraszkowa, pani Maciejowska, pan Szufa), ośmioro uczniów
00:04:00 — wybuch wojny — popłoch we wsi, ucieczka mężczyzn na wschód
00:05:40 — początek października 1939 roku — pierwsi Niemcy w Strzeszynie
00:07:10 — Strzeszyn przedwojenny — polska wieś z kilkoma żydowskimi rodzinami (nazwiska, opis ich losów podczas okupacji)
00:11:10 — rosyjscy jeńcy w obozie w Libuszy — opis obozu i lagerplatzu
00:15:05 — żołnierskie losy ojca — Antoniego Czyżykiewicza (ordynans komendanta ochrony Pragi 1903 roku, udział w bitwie gorlickiej, jeniec rosyjski przez 4 lata)
00:24:45 — służba brata — Tadeusza Czyżykiewicza w kompanii honorowej przy prezydencie Mościckim
00:25:15 — przedwojenne metody uprawy roli, narzędzia (pług, sierp, kosa), pierwsza konna kosiarka kupiona w 1956 roku
00:26:40 — hodowla koni dla wojska do 1939 roku (cena trzyletniego konia — 650-700 zł)
00:28:20 — Roman Czyżykiewicz — młody i postępowy rolnik
00:31:40 — wodociąg grawitacyjny — wspólne dzieło dziesięciu sąsiadów
00:39:12 — Roman Czyżykiewicz — założyciel w 1953 roku Ochotniczej Straży Pożarnej w Strzeszynie
Kolejno na zdjęciach z wywiadu:
1. Wesele Stanisława Wachowicza z Julią Haberek; druga od lewej żona Romana — Apolonia Czyżykiewicz; 1937 rok
2. Roman Czyżykiewicz
3. Antoni Czyżykiewicz — ojciec Romana, ordynans komendanta Pragi (Czechy), w latach 1903-1906 służył w wojsku austriackim
4. Tadeusz Czyżykiewicz — brat Romana
5. Roman Czyżykiewicz; 1950 rok
6. Uczestnicy tajnego nauczania w Strzeszynie: ks. Majka, kier. szkoły Szufa, siedzi ks. Pękala, siedzą od lewej uczniowie — Władysław Markowicz, Tadeusz Rybczyk, Roman Czyżykiewicz, Eugeniusz Kalisz, Ryszard Szufa (syn kier. szkoły) i 3 uczennice — Zofia Cz
7. Związek Młodzieży Wiejskiej RP Wici w Strzeszynie;1945 rok
8. Otwarcie remizy strażackiej w Strzeszynie; 22 maja 1994 roku
9. Roman Czyżykiewicz otrzymuje odznaczenie strażackie; 1994 rok
10.Zespół Strzeszynianki na otwarciu remizy strażackiej; 2. od lewej Apolonia Czyżykiewicz, żona Romana; 1994 rok
11.Dożynki w Bieczu — złożenie wieńca dożynkowego przed ratuszem i występy zespołu ze Strzeszyna.
Zdjęcie z 1912 roku ze strony: https://malopolskie.fotopolska.eu/1128278,foto.html
Rozbiórka Domu Ludowego w Strzeszynie po pożarze - około 100 lat później
Kapliczka w Kwiatonowicach widoczna z mojego domu w Strzeszynie
Gdy mieszkałem z rodzicami w Strzeszynie często chodziliśmy na niedzielną mszę św., szczególnie latem, bo do kościoła parafialnego w Bieczu mieliśmy około 6 km. Do kościoła jeździliśmy furmanką, albo na piechotę. W latach 60-tych jeszcze motocyklem jawa. Przywożono tam księdza z Biecza (Kwiatonowice należały jeszcze do parafii bieckiej) i w tej kapliczce odprawiał mszę św. Wierni stali na zewnątrz, na świeżym powietrzu. Do dziś pamiętam udział w tych niedzielnych mszach. Miały dużo uroku. Teraz Kwiatonowice są odrębną parafią i mają duży kościół, ale kapliczka jest wykorzystywana dalej do kultu religijnego, np. w czasie procesji Bożego Ciała.
Kapliczkę ufundowali właściciele wsi w końcu XVIII wieku. Kapliczka pokryta była gontem. Na środku drzwi widniała ozdoba w kształcie koła lub kwadratu. Po obu stronach wejścia stały dwie figury św. Jana Chrzciciela z barankiem i św. Floriana. Rzeźby były wielkości człowieka, wykonane z drewna. Podczas II wojny ukryte w zabudowaniach gospodarczych rodziny Szczanieckich, spłonęły podczas pożaru. Nad wejściem do kapliczki znajdował się napis wykonany z zaprawy cementowej. Była to przypuszczalna data budowy. W latach 50. XX w. wykonano remont dachu, przesunięcie wieżyczki z podwyższeniem na środek kapliczki. Dach pokryto blachą podarowaną przez pana Stanisława Dzikiego ze Strzeszyna. Na zlecenie księdza Słowika wykonano też nad ołtarzem wnękę na statuę Matki Bożej. Przy wykańczaniu wnęki odkryto skrytkę. Była starannie wykonana z kamiennych płytek. Wewnątrz umieszczona była mosiężna szkatułka, a w niej rękopis. Niestety, jego stan nie pozwalał na odczytanie. Dokument ten został dostarczony księdzu Słowikowi, który zobowiązał się przekazać go ekspertom. O dalszych losach rękopisu nic nie wiadomo...
Oprócz figur świętych w kaplicy wisiały obrazy. Jeden pędzla Izabeli Sczanieckiej. Obecnie kapliczka nie posiada zabytkowego wyposażenia.
http://www.kwiatonowice.pl/index.php?option=com_content&task=view&id=140&Itemid=76
DOŻYNKI WIEJSKIE KWIATONOWICE 2012
Dożynki wiejskie 2012 w Kwiatonowicach miały szczególną oprawę. Pomimo nie najlepszej pogody wszystko odbyło się według zaplanowanego scenariusza. Barwny korowód wyruszył z zagrody przewodniczącej Koła Gospodyń Wiejskich na mszę świętą do kościoła parafialnego na godz. 10.00.
Atrakcją był zaprzężony wóz drabiniasty przybrany dębiną, powożony przez Piotra Wilczkiewicza ze Strzeszyna, oraz doborowa kapela ludowa z GCK - zasługa Klaudii Dziki, która grywa w tej kapeli.
W tym roku zaprezentowane zostały dwa barwne wieńce. Jeden, mniejszy, przygotowany przez dzieci oraz drugi - wykonany przez KGW. Roiło się od pięknych ludowych strojów, w które ubrani byli uczestnicy korowodu.
Przed kościołem wieńce zostały ośpiewane i wprowadzone w procesji do kościoła na mszę, którą ks. proboszcz Piotr Fiksak odprawił w intencji grupy dożynkowej. Mszę świętą koncelebrował nasz rodak ks. Andrzej Bajorek.
Po zakończonym nabożeństwie wieńce zostały poświęcone i korowód dożynkowy udał się w powrotną drogę. Jest już tradycją, że w drodze powrotnej korowód dożynkowy kieruje się do kwiatonowickiego dworku, gdzie zawsze podejmowany jest przez gospodarzy wybornymi wypiekami oraz wspaniałą nalewką, oczywiście własnej produkcji.
Po południu w budynku szkoły wszyscy spotkali się na uroczystym obiedzie, który dla świętujących dożynki przygotowały zaprzyjaźnione z KGW panie ze Strzeszyna - Krystyna Bajorek i Grażyna Wilczkiewicz.
Więcej na: http://www.kwiatonowice.pl/index.php?option=com_content&task=view&id=838&Itemid=88
W galerii niżej kilka zdjęć z tej uroczystości.
Uroczystość dożynkowa 2014 w Strzeszynie
Dożynki w Gminie Biecz w 2014 roku odbyły się 17 sierpnia w Strzeszynie. Organizatorem uroczystości byli: Stowarzyszenie Przyjaciół Wsi Strzeszyn, Zespół Szkolno-Przedszkolny w Strzeszynie oraz Burmistrz Biecza.
Uroczystość dożynkowa rozpoczęła się polową mszą św. celebrowaną przez katechetę Parafii pw. Bożego Ciała w Bieczu ks. Roberta Bieleckiego. Na dożynki, z wieńcami żniwnymi, przybyły delegacje z miejscowości Biecz - Przedmieście, Sitnica, Libusza oraz ze Strzeszyna.
Część oficjalna rozpoczęła się od powitania przybyłych gości przez konferansjera Konrada Dydę. Zaraz potem głos zabrali Gospodarze Dożynek Krystyna Pyznar i Edward Pyznar. Po tym wystąpieniu odbył się obrzęd wręczenia chleba. Następnie głos zabrała Burmistrz Biecza Urszula Niemiec, która w swoim wystąpieniu podziękowała rolnikom za ciężką, mozolną pracę na roli.
Część artystyczna przygotowana została przez Grupę Teatralną „Wyjście Awaryjne” z Zespołu Szkolno-Przedszkolnego w Strzeszynie. Dożynki zakończyła zabawa taneczna.
Zdjęcia z uroczystości na stronie:
http://www.biecz.pl/asp/pl_start.asp?typ=13&menu=7&dzialy=&akcja=artykul&artykul=3119
Widok na Strzeszyn od Bugaja
Poniżej zdjęcia ze strony OSP Strzeszyn na Facebooku
https://www.facebook.com/OSP-Strzeszyn-107239161021765/
